Druga część zapisków młodego Volkssturmmanna Rötgera Legetza.
"...gazetę przeczytałem.
07.03.1945. Dzisiaj w nocy idziemy na tyły Iwana. Jest teraz 16:00-kładziemy się(...) przespać przed akcją(...)udało się.
Iwan nie wiedział co się dzieje, dwa czołgi Iwana kaput , trzy może naprawić - ale i tak sukces. A teraz to muszę napisać, miałem sen(...)moja Agne i Ja jedziemy Sobie na rowerach. Taka wycieczka w okresie letnim.
Jedziemy na Dominsel a szczególnie na Sandinsel. Jest ciepło lekki wietrzyk , nie ma wojny , bomb - jest miłość. Piękny sen miałem.
10.03.1945. Smutek i żal. Kolejny Kameraden zginął. Widziałem sąsiada z Mojej ulicy. Jest w SS. Mówił coś tam o egzekucji dezerterów. Nie pokazuje tego po sobie ale On boi się Iwana - mówił ze żywcem Go nie wezmą.
12.03.1945.
Brak czasu na pisanie. Dzisiaj byłem na akcji. Było gorąco. Skaczemy do tunelu przy(...) nawet nie jest taki zły. Wychodzimy przy Teich Äcker. Zawracamy. Za dużo kommunisten. Po drodze Helmut trafia snajpera. Ale Iwan spadał ładnie na bruk. (...)
17.03.1945. Iwan zestrzelił generała Cranza. Pale jak stary nałóg. Papierosy i kawa to Moje śniadanie." C.D.N.