Odkąd pamiętam związany byłem z ulicą Jana Amonsa Komeńskiego. Pod numerem szóstym jest dom, którzy moi Rodzice wybudowali w 1968 roku i w którym spędziłem całe moje dzieciństwo.
Opuściłem go w wieku 18 lat udając się na studia medyczne do Łodzi. Po powrocie wybudowałem się na sąsiedniej działce i do dziś odwiedzam swoją Matkę praktycznie przez płot.
Tutaj również mieszkała większość moich szkolnych kolegów/koleżanek zanim opuścili Żerniki na dobre.
Zabudowa jest poniemiecka pomieszana z domkami typu gierek z lat 70-tych. Nowsza zabudowa jest na ulicach nowo-powstałych np Skrzetuskiego czy Rezedowej.
Dla tych, którzy chcą sobie przypomnieć ulicę Komeńskiego we Wrocławiu do obejrzenia dwa filmy z krótkiego spaceru.
Miłego oglądania
Film numer 2
Możesz dodać swój film o Komeńskiego. Inne filmy również mile widziane.
Na koniec migawka z domu rodzinnego w którym się wychowałem.Oczywiście jest to Komeńskiego 6.
Większość obecnych mieszkańców, to "ludność napływowa', którzy się wybudowali lub przenieśli na to osiedle z powodów ekonomicznych /niskie ceny mieszkań lub działek budowlanych/. Tym nie mniej nawet Ich zapraszam do komentarzy na temat tego, kiedyś niezwykle spokojnego osiedla w zachodniej części Wrocławia.