Stronie Śląskie również odwiedziłem w 2010 roku. Bardzo śliczne i spokojne miasteczko, kiedyś słynne z powodu kryształów z miejscowej huty szkła.
Dziś za bardzo nie wiem z czego żyją jego mieszkańcy poza sezonem turystycznym,. Tym nie mniej tradycyjnie dokonaliśmy zakupu jakiegoś kryształu, poszwendaliśmy się wzdłuż rzeki, aby potem pokręcić się po targu oraz wypić kawę w lokalnej kawiarence.
Na sam koniec powrót do Lądka Zdroju, który jest zaledwie kilka kilometrów od Stronia Śl. Polecam miasteczko jako parogodzinną lub dłuższą wycieczkę z kamerą lub aparatem fotograficznym.
Moje wysiłki uwieczniłem poniżej na filmie oraz powyżej na zdjęciach. Nic dodać nic ująć
Ta mała rzeczka potrafi uczynić wiele szkód w czasie powodzi, jak to się stało w 1997 roku.
Inne zdjęcie z Muzeum Minerałów w Stroniu Śląskim przy głównej ulicy Kościuszki 40 a. Warto przynajmniej wejść i popatrzeć, jeżeli nie mamy zamiaru nic kupić.
Niektóre okazy są prześliczne, a podobne widziałem później w jakimś muzeum w Nowym Jorku. "Cudze chwalicie"....... poniżej kilka migawek ze Stronia i okolic: