Jołki-połki , lelum-polelum - tak mi jakoś na boku to wyszło , nie wiem dlaczego , itd.
Chyba podejrzewam ostry nawrót przeciągu krótkich chwil krotoszyńskich. Wyleczyć się tego teraz w tym roku nie da - dopiero w następnym. Jedynie można podawać krótkie dawki audio-video. Na uspokojenie. No to na-razie Hefalumpy:)