Jak to bywało swego czasu "czerwony" Pafawag miał swój dom kultury na osiedlu Nowy Dwór. Jak "padł" Pafawag 'padło' i zwane potocznie "kino Pafawag".
A swego czasu wyświetlane były tutaj same ówczesne hity...Pamiętam jak byłem chyba z pięć razy na "indianie i arce" z Harrisonem Fordem a "Terminator" to O Mein Gott!!! taki tłok był że szyby leciały w drzwiach a ludzie siedzieli na podłodze.
Między innymi tutaj też w domu kultury rozpoczynano rok szkolny przyzakładowej szkoły pafawagowskiej ... i hit rozpoczęcia roku szkolnego "Seksmisja". Teraz aktualnie w obiekcie znajduje się Centrum Kultury...
Aha i były jeszcze seanse nocne tylko dla dorosłych...i tak zwany hit "Wirujący seks" czyli "Dirty Dancing" z nie-odżałowanym Ś.P. Patrickiem Swayze.