Jak widzimy na zapisie audio-video-foto...no cóż komentarz chyba jest zbędny.
Nie będę pisał jaka to firma. Ale...jest jedno ale - nie mówię że to wina jest tej firmy sprzątającej że np. dała za mały kontener na śmieci , może jest to wina strony drugiej gdzie zgodziła się na taki litraż a nie inny. Wiadomo koszty , finanse - nie wiem. Ale...właśnie to "ale" jest rozsypane i później wiatr to rozniósł jeeszczee dalej hen od pojemnika.